
„Człowiek, którego kochają koty nie może być człowiekiem bezwartościowym”, G.Balint
Kiedy postanowiłam przyjąć pod swój dach pierwszego kota, nie wiedziałam o tych zwierzętach zbyt wiele. Oczywiście, jako osoba o podejściu naukowym do życia, zebrałam niezbyt wtedy jeszcze bogatą, dostępną na rynku literaturę, wymęczyłam pytaniami brata , wówczas studenta weterynarii, a także zakoconych znajomych. Po zebraniu bogatego materiału źródłowego przystąpiłam do lektury, analizy krytycznej i porównawczej, oceny źródeł , a wreszcie wyciągnęłam wnioski i opracowałam swoją metodę postępowania z czworonogiem, który lada moment miał się pojawić w moich progach.
więcej...